Salon, niegdyś kancelaria parafialna, zlokalizowany jest na parterze.  Jego sercem jest kominek, obłożony wydobywanym przed laty, w pobliskim kamieniołomie, wapieniem. Tlący się w kominku w jesienne i zimowe wieczory ogień, przydaje całemu dworkowi trudnego do opisania uroku. Jego duszę zaś, stanowi nieomal 200-letnia drewniana podłoga, która została wraz z całym obiektem przeniesiona do Kazimierza Dolnego. Mając na uwadze wszystkie podłogi drewniane w dworku, lecz tę w szczególności, prosimy o nie chodzenie wewnątrz w obuwiu, w którym chodzimy “po dworze” lub “polu”.